luty 15th, 2008
Co zrobic gdy jest juz za pózno. Widzimy, ze nasze dziecko nie ma z nami kontaktu. Z nie wazne jakich przyczyn zaniedbalismy pielegnacje wiezi miedzy nami a dzieckiem. Dziecko widzi wiekszy autorytet w swoim koledze niz w nas. A wszystko co powiemy staje sie antyregulami zyciowymi. My mówimy nie rób, to znaczy, ze dziecko to wlasnie zrobi. I w dodatku nasz kochany synek wrócic z ostatniej imprezy kompletnie pijany. Jak poradzic sobie w tej sytuacji jesli wiemy, ze to czego sie balismy juz nastapilo? Ciezko mi w tej sytuacji cokolwiek radzic. Dzieci sa rózne i róznie reaguja na konkretne kary. Moim zdaniem jednak zacznijmy od szczerej rozmowy. Spróbujmy pokazac, ze widzimy jego blad, ale akceptujemy go. I jest on dla nas jakby znakiem, ze miedzy nami a dzieckiem musisie cos zmienic. Jesli to nie podziala lepiej skontatowac sie z osobami, które na codzien zajmuja sie takimi problemami. Maja oni wiecej doswiadczenia i znaja wiecej metod dotarcia do naszego dziecka. Na poczatku jeszcze nic nie jest stracone.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
luty 11th, 2008
Jak to ludzie pieknie mówia: Zaufanie jest najwazniejsze, ale kontrola uspokaja. Zdanie to mówione jest w róznych formach, jednak sens jego pozostaje za kazdym razem nie zmienny. Ufajmy naszemu dziecku. Gdy rozmawialismy z nim na temat alkoholu, nie mozemy liczyc, ze sprawa jest zalatwiona. Mamy autorytet u dziecka, rozmawialismy z nim, ale nie mozemy byc do konca pewni, ze nie popelni ono bledu. Kazdy czlowiek popelnia bledy, to nalezy do naszego zycia. Mamy do tego pelne prawo. Intytucja rodzica polega jednak na ochornie dziecka przed bledami, które mozna uniknac. I choc Tomek przysiegal, ze nie wezmie alkoholu do ust przed osiemnastka, warto skontrolowac potajemnie z kim sie zadaje i czy impreza, na która idzie nie jest impreza alkoholowa. Starajmy sie kontrolowac dzieci tak by nie dac im do zrozumienia, ze im nie ufamy. Bo przeciez im ufamy, tylko sie o nie martwimy. A robimy to dlatego, ze sami wczesniej bylismy nastolatkami i popelnilismy rózne bledy, których teraz zalujemy.
Posted in Rodzice | No Comments »
luty 7th, 2008
Wazna rzecza, która prowadzi nasze dziecko do alkoholu jest to, kto u naszej pociechy ma wiekszy autorytet. My jako rodzice, czy koledzy z klasy. Ciezko w dzisiejszych czasach zdobyc zaufanie i respekt od naszych dzieci. Ciagly brak czasu sprawia, ze malo wiemy o dzieciach. Nasze dzieci nie maja szansy stworzenia odpowiednich wiezi z rodzicami. Rodzice nie próbuja znalesc czasu dla swoich dzieci i dochodzi do sytuacji, ze jedyny kontakt jaki jest miedzy rodzicami a dziecmi to rozkazy i zakazy, które oczywiscie beda lamane przez dzieci. Jak dziecko ma zaufac osobie, która nie wie o nim nic i rozkazuje mu ciagle. W ten sposób autorytet kolegi, który codziennie pije bedzie wiekszy od naszego. On ma czas dla Wojtka, a my nie. On potrafi go wysluchac, rozbawic zajac. My nie zauwazamy problemów dziecka, nie rozmawiamy z nim, nie pocieszamy kiedy trzeba i zostawiamy z nuda sam na sam. Jak mozemy liczyc na to, ze nasze dziecko bedzie bralo nas jako osobe, która chce dla nie go dobrze. Podstawa jest autorytet.
Posted in Autorytety | No Comments »